menu

4 Latki - "Krasnoludki"

2017-04-25 20:35:20 (ost. akt: 2019-05-30 07:57:23)

HYMN KRASNOLUDKÓW:

"KRASNOLUDKI"

My jesteśmy krasnoludki,
hopsa sa, hopsa sa,
pod grzybkami nasze budki,
hopsa sa, hopsa sa,
jemy mrówki, żabkie łapki,
oj tak tak, oj tak tak,
a na głowach krasne czapki,
to nasz, to nasz znak.

Gdy ktoś zbłądzi, to trąbimy,
trutu tu, trutu tu,
gdy ktoś senny, to uśpimy,
lulu lulu lu,
gdy ktoś skrzywdzi krasnoludka,
ajajaj, ajajaj,
to zapłacze niezabudka,
uuuuu.

My jesteśmy krasnoludki,
hopsa sa, hopsa sa,
pod grzybkami nasze budki,
hopsa sa, hopsa sa,
jemy mrówki, żabkie łapki,
oj tak tak, oj tak tak,
a na głowach krasne czapki,
to nasz, to nasz znak.

Gdy ktoś zbłądzi, to trąbimy,
trutu tu, trutu tu,
gdy ktoś senny, to uśpimy,
lulu lulu lu,
gdy ktoś skrzywdzi krasnoludka,
ajajaj, ajajaj,
to zapłacze niezabudka,
uuuuu.






TEMATY KOMPLEKSOWE NA MIESIĄC: CZERWIEC

1.Dzień Dziecka.
2.Co w trawie piszczy.
3.Lato wokół nas.
4.Bezpieczne wakacje.




"KODEKS PRZEDSZKOLAKA" - Monika Niewielska

Czterolatek dobrze wie,
jak ma w grupie bawić się.
Lalką, piłką czy klockami,
zawsze w zgodzie z kolegami.

Czterolatek nie narzeka,
na swą kolej grzecznie czeka.
Chociaż czasem ktoś się krzywi,
wszyscy muszą być cierpliwi.

Czterolatek, zuch nie lada,
Po zabawie sam układa:
auta, misie w równym rządku,
Bo nie boi się porządku.

Zna przedszkolak moc książeczek,
lecz nie podrze ich karteczek,’
delikatnie je przekłada –
niszczyć książek nie wypada.



PIOSENKA NA MIESIĄC: CZERWIEC
,,Kolorowe dzieci", Majka Jeżowska

Gdyby, gdyby moja mama
Pochodziła z wysp Bahama
To od stóp po czubek głowy
Byłabym czekoladowa.
Mogłam przyjść na świat w Cejlonie
Na wycieczki jeździć słoniem
I w Australii mieć tatusia
I z tatusiem łapać strusie.
Nie patrz na to - i jo... - w jakim kraju
Jaki kolor - i jo... - dzieci mają
I jak piszą na tablicy
To naprawdę się nie liczy!
Przecież wszędzie-i jo... każda mama
Każdy tata-i jo. chce tak samo
Żeby dziś na całym świecie
Mogły żyć szczęśliwe dzieci.
Mogłam małą być Japonką
Co ubiera się w kimonko
Lub w Pekinie z rodzicami
Ryż zajadać pałeczkami.
Od kołyski żyć w Tunisie
Po arabsku mówić dzisiaj
Lub do szkoły biec w Mombasie
Tam gdzie palmy rosną w klasie.
Nie patrz na to - i jo... - w jakim kraju
Jaki…
Los to sprawił lub przypadek
Że Hindusem nie był dziadek
Tata nie był Indianinem
I nie w Peru mam rodzinę.
Nie patrz na to - i jo... - w jakim kraju
Jaki kolor - i jo... - dzieci mają
I jak piszą na tablicy
To naprawdę się nie liczy!






WIERSZ NA MIESIĄC:CZERWIEC


,,Przechodzimy przez ulicę",Wiera Badalska

Kiedy światło jest zielone
można przejść na drugą stronę,
a gdy świeci czerwone
przechodzenie zabronione!

Gdy zamierzasz przejść ulicę
na chodniku przystań bokiem,
popatrz w lewo bystrym okiem,
skieruj w prawo wzrok sokoli,
znów w lewo spójrz powoli.

Jezdnia wolna - więc swobodnie
mogą przez nią przejść przechodnie.

Kiedy chcę przez jezdnię
przejść na drugą stronę,
przystaję i ze światłami
gram w zielone.


Pytam: - Jest zielone?
- Proszę - mówią grzecznie.
Wtedy wiem, że mogę
przechodzić bezpiecznie.