menu

5 Latki - "Kaczuszki"

2017-04-25 20:37:32 (ost. akt: 2018-11-08 12:47:22)

http://m.szczycienski.wm.pl/2017/08/orig/kaczuszki-kaczuchy-13036.jpg






„KACZUSZKI” - sami wiecie
to najfajniejsza grupa na świecie.
Codziennie rano do naszej sali
schodzą się chłopcy wraz z dziewczynkami.
Co się tu dzieje blog nasz opowie.
Jesteście ciekawi - zobaczcie sobie.




HYMN KACZUSZEK :)

"Kaczuszki"

To kaczuszka mała jest,
Robi śmiesznie każdy gest,
I ogonek żółty ma kwa kwa kwa kwa.(x4)


Kaczuszki lubią potańcować,
Lubią w kółeczku kręcić się,
Chlapać się wodą i figlować,
Koziołki fikać i bawić się.(x2)


Gdy kaczuszka tańczyć chce,
To skrzydełka tańczą jej,
I kuperek tańczy też kwa kwa kwa kwa.(x4)

I wszystkie małe żółte kaczki,
Dziś zrobią sobie wielki bal,
Zamoczą wodą swe kubraczki,
Potem popłyną daleko w dal.(x2)


Gdy kaczuszki bawią się,
To pływają tuż nad dnem,
Za rybkami gonią hen kwa kwa kwa kwa.(x4)





TEMATY KOMPLEKSOWE NA MIESIĄC LISTOPAD:

1. "HOP! W ZACZAROWANY ŚWIAT BAJEK"
2. "MIESZKAM W POLSCE"
3. "ŚWIAT WOKÓŁ BLIŻEJ I DALEJ"
4. "PRZYTUL MISIA"


WIERSZ NA MIESIĄC LISTOPAD:

"Moja mała ojczyzna" J. Białobrzeska

Jest na mapie mała kropka,
ja tu mieszkam,tu mnie spotkasz.
Jakie ciekawie i wesoło
w moim świecie naokoło.

Na podwórku trzy kałuże,
położyły się przy murze,
trzepak bardzo dziś kaprysi-
duży dywan na nim wisi.

Słońce z cieniem gra tu w berka,
pan kominiarz z dachu zerka,
teraz chyba każdy przyzna,
że jest piękna ma Ojczyzna!



PIOSENKA NA MIESIĄC LISTOPAD:

"Bajkowanie"

1. Gdy przedszkolak zje śniadanie,
to się bawi w bajkowanie:
Jaś przebiera się za kotka,
chodzi w ciepłych botkach,
Kasia woli być Kopciuszkiem,
złoty bucik ma pod łóżkiem.

Ref. Nasza pani szary wilk,
połknie wszystkich w kilka chwil.
Krasnoludek mały skrzat,
da Królewnie Śnieżce kwiat,
połaskocze złego smoka za uszami i po bokach!

2. Gdy przedszkolak zje śniadanie,
to się bawi w bajkowanie:
rośnie nochal małej Ani,
bo Pinokiem jest i kłamie.
Miś się ubrał w sukieneczkę
i udaje Calineczkę.



OPOWIADANIE NA MIESIĄC LISTOPAD:

"Hops! Hops!! Hops!!!"

– A to co? – ucieszył się Hops na widok najeżonej kolcami kuli. – Piłka z nosem?I z uszami!Podhopsał bliżej i wtedy…
– Sam jesteś piłka! – burknęła „piłka” i ze złości zjeżyła się jeszcze bardziej.
– W dodatku gada! – nie dowierzał Hops. – To ci dopiero!
– Zaraz, zaraz… A po co ci te kolce? – dopytywał.
– Żeby cię ukłuć w ten ciekawski nos! – usłyszał w odpowiedzi.
– W dodatku ma poczucie humoru! – wykrzykiwał, zachwycony. – Super! Jesteś superrr, piłko!
Klask! Klask!! Klask!!! Hops! Hops!! Hops!!! Hops klaskał i podskakiwał z radości. Widząc, że Hops nie ma złych zamiarów, „piłka” wyciągnęła cztery króciutkie łapy, błysnęła czarnymi jak węgielki oczami i przywitała się grzecznie:
– Cześć, kangurze.
No nie! Kangurze?!
– Nie jestem kangurem! – oburzył się Hops.
– Tak jak ja nie jestem piłką.
– Tylko czym?...
– Przyjrzyj się dobrze – opowiedziała piłka-nie-piłka i podreptała w stronę brzozowego zagajnika.
Hops! Hops!! Hops!!!
Hops pokicał za nią, cały czas obserwując piłkę-nie-piłkę uważnie, i wkrótce…
– Hurra! Już wiem!
– Już? Raczej „nareszcie”.
– Ty jesteś jeżem! – Hops, niezrażony, cieszył się swoim odkryciem. – Ale się dałem nabrać!
– Nie ty jeden. My, jeże, specjalnie się zwijamy w…
– W piłki? – wtrącił Hops.
– …w kulki! Zwijamy się po to, żeby nikt, żaden drapieżnik, nie zrobił nam krzywdy.
Żeby nawet nie potrafił nas rozpoznać – wyjaśnił jeż. – A co, ty tak nie robisz?
– Ja?... – zastanowił się Hops. – No jakoś nie – odparł wreszcie.
Potem długo jeszcze dumał nad tym, co powiedział mu jeż, a przede wszystkim nad tym, o co go zapytał. W końcu wymruczał:
– Dziwne… Jeż musi się zwijać w piłkę – to znaczy, przepraszam: w kulkę – żeby nikt nie rozpoznał w nim jeża. Ja w nic się nie zwijam, a i tak wszyscy jakoś mają problem z rozpoznaniem we mnie Hopsa. Ciekawe, dlaczego?...


PRZYSŁOWIA NA MIESIĄC LISTOPAD:

1.Słońce listopada mrozy zapowiada.
2.Gdy w listopadzie liść na szczytach drzew trzyma, to w maju na nowe liście spadnie jeszcze zima.
3.W Dzień Zaduszny gdy pogoda, na Wielkanoc będzie woda.
4.Święty Hubert idzie za to, jakie będzie przyszłe lato.
5.Na świętego Andrzeja (30 listopada), trza kożucha dobrodzieja.
6.Gdy Andrzej (30.11) z wichrami, złe czasy przed nami.
7.Jeśli kret w listopadzie jeszcze późno ryje, na Nowy Rok komar wpadnie w bryję.